Strony

02 kwietnia 2014

Puder matujący z Sensique.

Hej, dziś mam dla Was recenzję pudru z Sensique. Używam go już kilka tygodni i obecnie powoli zaczyna robić się dołek, na zdjęciach widzicie jeszcze "świeży" produkt. :) Do zakupu skłoniły mnie pozytywne recenzje innych dziewczyn z blogosfery i z wizażu. Czy ja jestem zadowolona? O tym za chwilkę. ;)



Tutaj kolor jaki powinien uchwycić aparat. Przerobiłam zdjęcie w programie graficznym.

 Mam dobre zdanie o tym produkcie. Szukałam taniego i dobrego pudru, który zmatowi moją cerę i nie będzie jej przesuszał ani zapychał. Mam odcień nr 1 i jest on naprawdę jasny, ale odpowiedni, początkowo miałam chwilę zawahania czy moja twarz nie będzie wyglądała jak posypana mąką, ale na szczęście wszystko jest w porządku. Efekt matu utrzymuje się u mnie w zależności od tego czy nakładam go solo czy na krem BB. Jeśli puder jest sam na twarzy, wtedy skóra jest matowa około 4h, ale na co dzień nakładam go na krem BB i mat utrzymuje się 2h. Trochę się zawiodłam, bo spodziewałam się lepszych efektów, ale moja skóra chyba jest nie do opanowania z przetłuszczaniem mimo odpowiedniej pielęgnacji, nawilżania i oczyszczania oraz złuszczania. Taka moja uroda. :)

Podsumowując:
  • matuje
  • lekko kryje, a bardziej ujednolica kolor twarzy
  • nie przesusza skóry
  • tani
  • wydajność jest średnia
  • lekko pyli przy nakładaniu pędzlem
Do napisania! ♥