Strony

16 maja 2014

Żel normalizujący BeBeauty - recenzja.

Witajcie! :) Jak typowa kobieta miałam ochotę spróbować czegoś nowego. Ostatnio używałam swojego ulubionego produktu, ale skusiłam się na inną wersję z bajerami. Moim ulubieńcem był i jest ten żel. Obecny ma trochę inną konsystencję. Jeśli jesteście ciekawe czy zmiana wyszła mi na dobre to zostańcie. ☺




Opakowanie:
Proste, plastikowe, na zatrzask. Po otwarciu nic się nie wylewa, łatwo zachować porządek.

Działanie:
Produkt ma konsystencję żelu i zawiera drobne kapsułki (przypuszczam, że z witaminami) oraz drobinki peelingujące (nie jest ich dużo, ale są wyczuwalne). Po umyciu twarzy tym żelem skóra jest lekko ściągnięta. Niestety nie zauważyłam unormowania wydzielania sebum na skórze. Czy wygładza? Tak, ale w niewielkim stopniu. To nie jest zdzierak a lekkie wygładzenie. Produkt dobrze oczyszcza moją skórę, czuć, że jest świeża. Producent wspomina o nawilżeniu, jednak ja nie zaobserwowałam niczego podobnego. W tej kwestii lepiej radzi sobie "niebieski kolega". :)

Nie wiem czy kupiłabym ten produkt ponownie, wydaje mi się, że nie. Zastanawiałam się komu ten żel może się spodobać i chyba tylko osobom z bardzo tłustą skórą twarzy (nie mieszaną). O wiele bardziej wolę niebieską wersję też z BeBeauty i to ją zakupię ponownie. 

Może Wy macie jakiś produkt do polecenia? Chciałabym coś oczyszczającego, ale nie wysuszającego. Mam mieszaną skórę. 
P.S. Doszły mnie słuchy, że w Rossmanie pojawi się delikatny żel myjący z granatem.