Strony

18 lipca 2013

Puder Bell Satin Mat

Witam Was ;) Od miesięcy, a nawet kilku lat używałam pudru Synergen z Rossmana. O nim zrobię niedługo oddzielną recenzję :) Brak mojego numerka spowodował, że musiałam natychmiast poszukać zastępcy, ale za przystępną cenę. Padło na puder z Biedronki. Jest to Bell Satin Mat Powder:

 
tył opakowania:



Testowałam go już parę razy, nie powoduje wysypki, ani nic podobnego. Mój odcień 01 jest jasnym, ciepłym beżem, 02 był bardziej wpadający w róż, a 03 do cery opalonej (takiej przeciętnej opalonej, bo ja jestem bladziochem). Wytłoczone motyle są słodkie, ale szybko znikają przy użytkowaniu (zdjęcia robione przed naruszeniem ;)). Puder ładnie stapia się ze skórą, nie tworzy maski, po kilku minutach "układa" się na twarzy i ujednolica koloryt. Średnio kryje niedoskonałości, ale od tego mam korektor. Matuje na długo, jednak nie jest to płaski efekt na twarzy. Zwolenniczki tego wyglądu nie będą zadowolone. Puder ma satynowe wykończenie, więc skóra wygląda na zdrową, z delikatnym (!) połyskiem. Nie widać go na twarzy, jest naturalny. Jak dla mnie bdb na lato :)

Moja ocena: 10/10
Cena: 10,99zł

Do napisania! ♥