Dziś mam dla Was 7 trików, które ułatwiają mi życie i ułatwią też Wam! Są to niby drobnostki, ale sprawiają, że oszczędzamy czas, miejsce i energię. ☺
Ozdobne pudełka pozwalają zaoszczędzić miejsce. Ja trzymam w nich:
♦ moją kolekcję lakierów, a mała to ona nie jest
♦ maści, miniaturki perfum, próbki
♦ kolekcję kamyków
♦ kosmetyki
♦ biżuterię
oraz inne przedmioty, które normalnie stałyby porozrzucane po półkach. Osobiście wolę patrzeć na ładne, małe pudełko. Oprócz walorów estetycznych pojemniki mają też walory praktyczne. Przy sprzątaniu nie wycieramy z kurzu wszystkiego z osobna tylko z 1 przedmiotu.
Jak już jesteśmy przy oszczędności miejsca to warto rozważyć zakup worków próżniowych. Sama mam ich kilka w domu i świetnie mieszczą zimową pierzynę, pościel, zimowe kurtki i ubrania na inny sezon. Używanie takich worków jest banalnie proste: najpierw wkładamy do środka jakieś ubrania/kołdry, zasuwamy worek i odsysamy powietrze odkurzaczem i zakręcamy. Koszt ich zakupu jest równie niewielki, są dostępne stacjonarnie w sklepach oraz można je kupić przez internet. Dodatkowo worki chronią materiały przed molami i zapachami.
Sama nie mam takich karteczek, ale informacje zapisuję na takich zwykłych, małych i kolorowych. Gdy mam natłok różnych spraw na głowie to lubię sobie wszystko zapisać i potem wyrzucać karteczkę z tym co już jest nieaktualne. Krótką listę zakupów mam w głowie, ale gdy robi się pokaźna to wolę spojrzeć na kartkę papieru i odhaczać produkty. Tak samo jest w przypadku gdy ktoś mnie o coś prosi, szczególnie przed sesją muszę wszystko zapisać, bo inaczej nie pamiętam komu mam dać/oddać notatki i skrypty, a jest tego sporo. :) Lepiej coś po prostu zapisać niż wszystko pomieszać.
Jeśli chodzi o terminy to polecam kalendarze. Nie ma znaczenia czy jest on stojący, wiszący, w twardej oprawce. Przyznam się, że nie zaglądam regularnie do takiego w formie książki. Dużo bardziej wolę stojący na biurku. Przed komputerem spędzam dużo czasu, a moje oko zawsze na niego zerknie. W ten sposób ważne terminy mam w zasięgu wzroku.
Chyba każdemu plączą się słuchawki. Nie ważne czy schowam je zwinięte czy potargane, z torebki/szuflady zawsze wyjmuję poplątane z supełkami. Na ten złośliwy przedmiot martwy polecam żabkę do włosów. Wystarczy owinąć kilka razy słuchawki na dłoni, a następnie spiąć obręcz żabką. Nie dość, że bez trudu je rozplączemy, to jeszcze mamy pod ręką małą spinkę do włosów. Genialne!
Ten pomysł podpatrzyłam u mojego chłopaka i wprowadzę go do swojego życia. U mnie dokumenty mieszkają w teczkach. A teczek jest kilkanaście. Tu dokumenty ze szkoły, tu związane ze zdrowiem, tu z telefonem. Wszystko przewraca mi się na półce, a gdy muszę coś znaleźć to zajmuje mi to kilka minut. Nie wpadłam wcześniej na to, że przecież wystarczy włożyć wszystko do segregatora, oczywiście każdy dokument w osobnej koszulce. Na koszulkę można coś nakleić, np. "kopia xyz". Dużo szybciej i prościej sięgnąć do segregatora i wyjąć odpowiedni dokument niż grzebać w innych papierach.
Póki się ich nie wypróbuje to się nie wie jak są pomocne! Kilka lat temu podarowałam mojej mamie silikonową szpatułkę do wykładania ciasta. Wystarczy przejechać wokół ścianek miski i cała masa pięknie wylewa się do blachy. Nie trzeba dużo machać łyżką. Tak samo jest w przypadku silikonowych foremek. Upieczone ciastka bez trudu odchodzą od formy i nic nie jest brzydko nadszarpane.
To już wszystkie moje sposoby na ułatwienie sobie życia. Znałyście je? Czy może czymś Was zaskoczyłam, podsunęłam jakiś pomysł? Dajcie mi znać o swoich trikach. :*
Pomysł z żabką do słuchawek mnie zauroczył! Muszę kupić żabkę! :D
OdpowiedzUsuńI nigdy więcej nie zdenerwujesz się na poplątane słuchawki :D
UsuńFajny pomysł ze słuchawkami! o tym jeszcze nie słyszałam :):)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że mogłam pomóc. :)
UsuńTeż spodobał mi się ten pomysł z słuchawkami, a pudełek ozdobnych do przechowywania w domu mam sporo :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę! :)
Usuńsuper pomysł ze spinką do włosów :) jeszcze o tym nie słyszałam :)
OdpowiedzUsuńJestem bardzo zadowolona, że mogłyście odkryć coś nowego. :)
UsuńSama używam pudełeczek i jestem strasznie zadowlona :)
OdpowiedzUsuńwww.esiabloguje.blogspot.com
też używam różnych pudełek ;)
OdpowiedzUsuńkarteczki, bez nich bym zginęła! :D a pudełka, fakt, dobre organizatory :)
OdpowiedzUsuńWorki próżniowe to rewelacyjna sprawa
OdpowiedzUsuńZgadza się. :) Nie wyobrażam sobie ich nie mieć.
UsuńWorki próżniowe to i ja muszę sobie kupić! :-) Moje słuchawki się nie plączą, wiec na szczęście nie musze korzystać z tego sposobu :-) Ale wczesniej mialam ten problem i czasami rozplątywanie zajmowało mi kilka dobrych minut xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ^^
Użyjesz jednego to nabierzesz ochoty na więcej :D
UsuńRównież pozdrawiam! :)
Ooooo tak, gdyby nie koszyczki, pudełeczka itd nie wiem jakbym się odnalazła w moich pierdołach:)) Jeszcze żebym tylko zaczęła zapisywać sobie wsyztko na karteczkach byłoby super;p
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
Warto uruchomić w sobie ten nawyk. :)
UsuńPozdrawiam serdecznie! :)
Uwielbiam takie ozdobne pudełeczka <3
OdpowiedzUsuńKochana przy okazji mam pytanie. Jak to zrobiłaś, że wiadomość dla komentujących masz napisaną nad oknem komentarza ? Bo ja już szukam wszędzie jak to zrobić i niestety bezskutecznie :(
OdpowiedzUsuńNie zrobiłam nic szczególnego, po prostu wpisałam. Nie mam pojęcia dlaczego tak wyświetla. Chciałabym pomóc, ale nie znam odpowiedzi na to pytanie :*
UsuńNaprawdę przydatne! http://przestrzen-piekna.blogspot.com/ :))
OdpowiedzUsuńDziękuję. :)
Usuńoooo dobry trik z plączącymi się słuchawkami,to moja zmora :) a spinek żabek u mnie mnóstwo więc :D
OdpowiedzUsuńCieszę się, że mogłam pomóc tylu osobom. :)
UsuńFajne pomysły :) Też zawsze pakuję wszystko do pudełek, faktycznie jest mniej ścierania kurzu ;)
OdpowiedzUsuńDzięki. :)
UsuńPomysł z słuchawkami jest ekstra- zawsze mam problem by je rozplątać. ;)
OdpowiedzUsuńRównież obserwuję :)
OdpowiedzUsuńFajne sposoby :)
OdpowiedzUsuńhoney-mind.blogspot.com
Dziękuję :)
Usuń